Kenia Przewodnik ilustrowany fragment
Kolebka ludzkości
Około 25 mln lat temu obszar Kenii przypominał rozległą równinę, nachyloną łagodnie ku Oceanowi Indyjskiemu. Większość terenu pokrywały lasy, zamieszkiwane przez wiele gatunków małp z podrodziny dryopithecinae, wśród których należy szukać przodków homo sapiens.
Ten pierwotny świat zginął, gdy roztopiona magma z głębi ziemi wydostała się na powierzchnię, wypiętrzając dzisiejsze masywy Kilimandżaro, Kenia i Elgon. Skorupa ziemska pękła południkowo i na zachodzie pojawiła się długa dolina z Jeziorem Wiktorii. Silne trzęsienia ziemi przez miliony lat powiększały pęknięcie. Serie tektonicznych uskoków doprowadziły do powstania systemu Wielkich Rowów Afrykańskich (Great Rift Valley), ciągnącego się od doliny Jordanu aż po Mozambik. W Kenii na dnie uskoku tworzyły się jeziora zasilane wodą potoków spływajacych z wyżej położonych równin.Powstanie masywów górskich oraz Rowu wpłynęło na życie roślin i zwierząt. Zbocza gór znalazły się w strefie regularnie nawadnianej wodą deszczową, a lasy na niższych terenach obumarły z powodu panującej suszy – ich miejsce zajęły sawanny.
Ewolucja
Jeden z gatunków małp przeniósł się z obrzeży lasu na sawannę, gdzie przystosował się do nowych warunków. Jego przedstawiciele nauczyli się żyć na brzegach jezior i strumieni. Świadczące o ich bytności ślady po obozowiskach, ogryzione kości zwierząt i kamienne narzędzia przetrwały pod warstwą piasku i mułu naniesionego przez wodę oraz pod popiołem wulkanicznym. W ten sposób na obszarze wokół Wielkiego Rowu Wschodniego zapisała
się historia 8 mln lat ewolucji. Pierwszym badaczem tej skarbnicy był energiczny i przedsiębiorczy kenijski naukowiec Louis S.B. Leakey, który w 1926 r. odkrył skamieniałości
w Wielkim Rowie. Najpierw jako student, a później pracownik Uniwersytetu w Cambridge poprowadził kilka wypraw archeologicznych do Kenii, gromadząc podczas nich wiele kamiennych wyrobów oraz skamieniałych szczątków hominidów i małp z okresu obejmującego 25 mln lat ewolucji gatunków. W 1935 r. do badań przyłączyła się jego żona, Mary. W Olduvai Gorge w Tanzanii para naukowców dokonała swego największego odkrycia, otrzymując dowód na to, że we wczesnym plejstocenie żyły obok siebie dwa
gatunki istot człowiekowatych. Pierwszy z nich, mniejszy i drobniejszy, nazywany jest australopithecus africanus, drugi, większy i o mocnej budowie, to australopithecus robustus. wytwórca narzędzi. Louis S.B. Leakey był przekonany, że znalazł także szczątki trzeciego gatunku, bliżej związanego z homo sapiens. Zrekonstruował je ze znalezionych fragmentów skamieniałości, a gatunkowi nadal nazwę homo habilis (człowiek zręczny). W opinii naukowca, osobnik ten wytwarzał proste narzędzia kamienne, których pozostałości odnaleziono w niższych warstwach osadów. Zdaniem Leakeya homo habilis był bezpośrednim przodkiem człowieka współczesnego.
W latach 60. i 70. XX w. w środowisku naukowym toczyła się burzliwa dyskusja na temat interpretacji znalezisk. Pewna grupa badaczy uważała, że tylko jeden gatunek jest przodkiem człowieka, a wykopane skamieniałości australopiteków – drobnego i przysadzistego – to w rzeczywistości samica i samiec. Inni naukowcy zgadzali się z teorią dwóch gatunków lub popierali Leakeya, który mówił o trzech.
Do debaty włączył się Richard Leakey, syn Louisa. W 1968 r. rozpoczął badania na wschodnim brzegu Jeziora Rudolfa (obecnie jezioro Turkana) w miejscu zwanym Koobi Fora. W ciągu 15 kolejnych lat na tym nieurodzajnym skrawku ziemi doszło do odnalezienia największej liczby plioceńskich i plejstoceńskich skamieniałości hominidów oraz zwierząt.
W 1972 r. Bernard Ng’eneo, jeden z członków zespołu Leakeya, dokonał największego odkrycia XX w. W piaszczystych osadach wypełniajacych obniżenie terenu znalazł fragment czaszki hominida– na jej podstawie dokonano rekonstrukcji, która zadziwiła naukowców. Wysokie czoło i pojemna mózgoczaszka wskazywały na bliskie pokrewieństwo z rodzajem homo, choć dolna część czaszki różniła się jeszcze od ludzkiej. Najważniejsze okazało się jednak to, że szczątki wykryto w osadach powstałych 2,9 mln lat temu. Badacze byli zadowoleni, gdyż znalezisko dowodziło, że człowiek pochodził nie od australopiteka, lecz od współczesnego australopitekom trzeciego gatunku. Louis Leakey zmarł w tym samym roku, doczekawszy się potwierdzenia swojej teorii.




RSS